Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z życia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lutego 2016

7 Dni ~ Eve Ainsworth + prześladowanie

AUTOR: Eve Ainsworth

TYTUŁ ORYGINALNY: Seven Days
DATA WYDANIA: 23 wrzesień 2015
LICZBA STRON: 244
WYDAWNICTWO: Zielona sowa
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: brak



Jess jest zastraszana przez swoją rówieśnicę Kez. Z tego powodu jej bezpieczne życie szkolne, zmienia się w piekło. Kez ma również mnóstwo problemów, ale wciąż pociesza ją fakt, że jest lepsza od Jess - a przynajmniej tak myśli... Bezkompromisowo i celnie ujęty problem, z którym borykają się nastolatki na co dzień.

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/7-dni.html


7 dni to na prawdę nie wiele, a każdy tydzień może być inny. Nie którym te dni bardzo się dłużą, inni nie zauważają kiedy się skończyły. 

Prześladowanie... właściwie w każdej szkole znajdzie się grupka osób, którym szkoła kojarzy się nie tylko ze znajomymi, nauką, kartkówkami, nauczycielami, ocenami, niektórzy cierpią, boją wstać rano i wyjść z domu...

Często takie  (dla niektórych błahe) sprawy jak właśnie śmianie się z ubioru bądź tuszy, czy czegokolwiek może doprowadzić do nieszczęścia. 

Ta książka znów otworzyła mi oczy, jest prawdziwa nic w niej nie jest zbagatelizowane ani wyolbrzymione. Jestem pełna podziwu dla autorki to nie jest łatwy i zrozumiały temat. 
Książka jest krótka, nie ma co ukrywać, lekka nie jest, bardzo wiele razy zatrzymywałam się żeby pomyśleć o tym co jest spisane na tych kartkach.

Nie mogę wszystkiego wam powiedzieć, boję się zaspojlerować, jednak powiem wam, że warto się przy niej zatrzymać. Jeżeli tylko macie możliwość, kupcie, wpożyczcie, po prostu przeczytajcie, nie pożałujecie, a lekturę jesteście w stanie przeczytać w jeden dzień, dwa 

Gdy czytałam tą książkę przypomniała mi się historia, którą opowiedziała Demi Lovato. Oto cała historia o Trentonie i Demi. Proszę przystańcie na niej na chwilę...

Demi i Trenton byli przyjaciółmi odkąd miała 2 lata. On był rok starszy od niej. Dom Demi był drugim domem Trentona, a Dallas (starsza siostra Demi) była dla niego jak siostra. Oboje mieszkali w Texasie. Kiedy dorastali ich przyjaźń rosła w siłę. Demi była w o rok młodszej klasie niż on i nie znała jego kolegów z klasy i nie wiedziała o niczym co się działo. Jak powiedziała miała pierwsze myśli samobójcze kiedy miała 7 lat. Była silna dla niego. Zaczęła mieć problemy z odżywianiem i Trenton chciał o nią walczyć, ale nie wychodziło mu to dobrze. Był prześladowany najpierw tylko w swojej klasie, ale po tym jak bronił Demi był prześladowany przez całą szkołę, co nie pozwalało mu mieć przyjaciół czy czuć się bezpiecznie. Jednego dnia poszli razem do szkoły i wydawało się,  że Trenton czuje się dobrze. To był dzień jak każdy inny. Po lekcjach wrócili razem do domu Dems, a potem on wrócił do swojego. Demi miała 12, a Trenton 13 lat. Następnego dnia nie poszli razem do szkoły, Demi się o niego martwiła. Myślała, że jest chory, chociaż on nigdy nie bywał chory i przez całą szkołę nie opuścił ani jednego dnia nauki. Pod koniec dnia w szkole Demi nadal nie wiedziała co się dzieje. Kiedy wracała do domu dostała telefon od mamy. Diana płakała i powiedziała jej, że Trenton umarł. Demi nie mogła w to uwierzyć i jak najszybciej pobiegła do domu. Kiedy pod dom chłopaka przyjechała karetka Demi pobiegła tam. Widziała jego ciało. Wydawało jej się, że to nie jest jej przyjaciel. Po jakimś czasie matka wytłumaczyła jej wszystko. Trenton powiesił się z powodu prześladowania w szkole. Demi obwiniała siebie, że nie mogła mu pomóc, że jedno zdanie mogłoby zmienić wszytko, ale o niczym nie wiedziała. I wtedy zrozumiała, że była zakochana w Trentonie. Bała mu się powiedzieć co czuje. Jej pierwsza miłość opuściła ją na zawsze. Ta sytuacja popchnęła ją bliżej krawędzi. Tej nocy po raz pierwszy zrobiła sobie krzywdę. Czuła, że to przynosi jej ulgę więc nie przestawała tego robić.

Zastanówmy się czasem co robimy, nie każdy jest silny i jest w stanie poradzić sobie w takiej sytuacji.

wtorek, 26 stycznia 2016

Zmiany :)

Każdy z nas ma w życiu stresujące chwilę, w których nie raz "siada" nam psychika. Niestety ludzie często sobie z tym nie radzą. Niektórzy uciekają się do strasznych metod typu autoagresja, bądź agresja wobec innych.

Pamiętajmy że autoagresja to nie tylko cięcie!

Zanim opowiem wam o moich metodach, przedstawię wam kilka sposobów.
Przed napisaniem tego posta postanowiłam popytać kilka osób.
Oto ich propozycje:
1. Słuchanie muzyki. (Smutne piosenki)
2. Płakanie.
3. Leżenie.
4. Rozmowa z bliskim.
5. Czytanie.
6. Ćwiczenia.
7. Rysowanie.

Ja dziś przychodzę do was z dość nietypową metodą.
Wczoraj przez cały dzień miałam rozróbę w pokoju, postanowiłam wszystko zmienić, skoro w moim życiu wszystko się miesza, staje na głowie to trzeba wszystko przewrócić. Radykalne zmiany to wręcz moja specjalność.

Takie zmiany przydają się każdemu, czasem trzeba zamknąć jakiś rozdział w swoim. Może być to zcięcie włosów, przefarbowanie ich, zmiany w garderobie, przemeblowanie w pokoju, nowa muzyka, czy nawet książka.



Gdy w wakacje w 2014 postanowiłam coś zmienić, zaczęłam czytać. Zmianą w moim życiu było też, to że mimo iż żadna z moich przyjaciółek nie zaczęła chodzić na harcerstwo  (w zeszłym roku nasza nauczycielka wyszła z inicjatywą żeby założyć drużynę u naszej szkole), ja poszłam i jestem z tego dumna, bo to coś wspaniałego.

Jeżeli macie możliwość i chęć spróbujcie, harcerstwo to wspaniała sprawa.

Pamiętajcie zmiany nie są złe, one się nam na prawdę przydają. Może to być coś małego co zauważcie tylko wy, ale to właśnie WASZE (!!!) życie i nikt nie przeżyje go za was.

Pozdrawiam Julia. ;)

Zapraszam was na bloga mojego i mojej kuzynki.

http://zwierciadladuszy.blog.pl/