Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lutego 2016

Harry Potter i Czara ognia ~ J. K. Rowling

AUTOR: J. K. Rowling
TYTUŁ ORYGINALNY: Harry Potter and the Goblet of Fire
DATA WYDANIA: 29 wrzesień 2001
LICZBA STRON: 768
WYDAWNICTWO: Media Rodzina
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 49

W tym roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart rozegra się Turniej Trójmagiczny, na który przybędą uczniowie z Bułgarii i Francji. Zgodnie z prastarymi regułami w turnieju uczestniczyć ma trzech uczniów - reprezentantów każdej ze szkół, wybranych przez Czarę Ognia. Dziwnym zbiegiem okoliczności wybranych zostaje czterech.
Co z tego wynika dla Harry`ego, jego przyjaciół i całego świata czarodziejów, dowiecie się z lektury 766 strony czwartego tomu Harry'ego Pottera.
 źródło opisu: mediarodzina.pl

To czwarty tom serii o Harrym Potterze, powiem tak: jest to jak narazie moja ulubiona część całej historii. 
Mimo grubości przyjemnie czyta się tą część, jest w niej kilka ciekawych "informacji" (część na temat Voldemorta co bardzo mi się podobało) do tego garść humoru Weasley'ów. Z tych czterech przeczytanych przezemnie części jest to, hmmm, moją 1-2 ulubiona.
Czemu się waham? Ponieważ uwielbiam również Więźnia Azkabanu. 

Oczywiście osoby,  które jeszcze nie przeczytały żadnej książki z tej serii pewnie nie sięgną po ten właśnie tom w najbliższym czasie, ale osoby, które zastanawiają się co by teraz przeczytać, a są już po poprzednich tomach to daję tej książce gorące tak i do boju czytelnicy.
Jak widzicie za oknami mamy ładną pogodę, dużo słońca, może jeszcze nie bardzo ciepło, ale za to jasno i przyjemniej się czyta. (Idealnie na żarty Fred'a i George'a.)
 
Pozdrawiam Julia. ;)

niedziela, 7 lutego 2016

Co ja zrobię ze swoim życiem?! (Recenzja)

Co ja zrobię teraz ze swoim życiem?!?!?!
Przeczytałam już wszystkie książki Greena i co teraz?
Wooo zajęło mi to 1,5 roku...
.
.
.
.
.
.
.

Wczoraj skończyłam 19 razy Katherine... To już ostatnia książka Greena, która została mi do przeczytania i to było prawdziwe  WOOO.





AUTOR: John Green

TYTUŁ ORYGINALNY: An Abundance of Katherines


DATA WYDANIA: 4 czerwca 2014



LICZBA STRON: 300
WYDAWNICTWO: Bukowy Las
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 39,90 zł


Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine. A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show Sędzia Judy. Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika świnia, ale za to nie towarzyszy im ani jedna Katherine. Colin rozpoczyna pracę nad Teorematem o Zasadzie Przewidywalności Katherine, za pomocą którego ma nadzieję przepowiedzieć przyszłość każdego związku, pomścić Porzuconych tego świata i w końcu zdobyć tę jedyną. Miłość, przyjaźń oraz martwy austro-węgierski arcyksiążę składają się na prawdziwie wybuchową mieszankę w tej przezabawnej, wielowarstwowej powieści o poszukiwaniu samego siebie.

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2014

Kolejna książka Greena o podróży, aż sama zapragnęłam zrobić sobie taką wycieczkę. 

Jak  już wyżej mogliście przeczytać było to dla mnie takie wooo. Żałuję że nie przeczytałam tego wcześniej. 
Książka to typowy Green! (a) Humor (b) bohaterowie (c) historia (d) podróż. 
Czytając tą książkę śmiałam się na głos, była lekka i przyjemna, i bardzo szybko się ją czytało. 

Ogólnie już dawno ją kupiłam i przeczytałam kawałek, ale odłożyłam (zaczęłam czytać inną książkę). Teraz gdy już nie została mi żadna książka tego autora mogę oficjalnie powiedzieć że jest on moim ulubionym pisarzem (obok niego stoją dwie wspaniale kobiety czyli: J. K. Rowling i Kiera Cass).

Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co mogę powiedzieć o tej książce, tak strasznie mi się podobała. Powiem chyba tyle, że musisz ją przeczytać , jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś. 

Warto w niej zauważyć pełno świetnych cytatów ( ja mniej więcej 12 znalazłam).

Wybaczcie, że tak krótko, ale nie wiem jak opisać tą książkę. 


BYŁA ŚWIETNA!

Pozdrawiam Julia. :)

piątek, 5 lutego 2016

7 Dni ~ Eve Ainsworth + prześladowanie

AUTOR: Eve Ainsworth

TYTUŁ ORYGINALNY: Seven Days
DATA WYDANIA: 23 wrzesień 2015
LICZBA STRON: 244
WYDAWNICTWO: Zielona sowa
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: brak



Jess jest zastraszana przez swoją rówieśnicę Kez. Z tego powodu jej bezpieczne życie szkolne, zmienia się w piekło. Kez ma również mnóstwo problemów, ale wciąż pociesza ją fakt, że jest lepsza od Jess - a przynajmniej tak myśli... Bezkompromisowo i celnie ujęty problem, z którym borykają się nastolatki na co dzień.

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/7-dni.html


7 dni to na prawdę nie wiele, a każdy tydzień może być inny. Nie którym te dni bardzo się dłużą, inni nie zauważają kiedy się skończyły. 

Prześladowanie... właściwie w każdej szkole znajdzie się grupka osób, którym szkoła kojarzy się nie tylko ze znajomymi, nauką, kartkówkami, nauczycielami, ocenami, niektórzy cierpią, boją wstać rano i wyjść z domu...

Często takie  (dla niektórych błahe) sprawy jak właśnie śmianie się z ubioru bądź tuszy, czy czegokolwiek może doprowadzić do nieszczęścia. 

Ta książka znów otworzyła mi oczy, jest prawdziwa nic w niej nie jest zbagatelizowane ani wyolbrzymione. Jestem pełna podziwu dla autorki to nie jest łatwy i zrozumiały temat. 
Książka jest krótka, nie ma co ukrywać, lekka nie jest, bardzo wiele razy zatrzymywałam się żeby pomyśleć o tym co jest spisane na tych kartkach.

Nie mogę wszystkiego wam powiedzieć, boję się zaspojlerować, jednak powiem wam, że warto się przy niej zatrzymać. Jeżeli tylko macie możliwość, kupcie, wpożyczcie, po prostu przeczytajcie, nie pożałujecie, a lekturę jesteście w stanie przeczytać w jeden dzień, dwa 

Gdy czytałam tą książkę przypomniała mi się historia, którą opowiedziała Demi Lovato. Oto cała historia o Trentonie i Demi. Proszę przystańcie na niej na chwilę...

Demi i Trenton byli przyjaciółmi odkąd miała 2 lata. On był rok starszy od niej. Dom Demi był drugim domem Trentona, a Dallas (starsza siostra Demi) była dla niego jak siostra. Oboje mieszkali w Texasie. Kiedy dorastali ich przyjaźń rosła w siłę. Demi była w o rok młodszej klasie niż on i nie znała jego kolegów z klasy i nie wiedziała o niczym co się działo. Jak powiedziała miała pierwsze myśli samobójcze kiedy miała 7 lat. Była silna dla niego. Zaczęła mieć problemy z odżywianiem i Trenton chciał o nią walczyć, ale nie wychodziło mu to dobrze. Był prześladowany najpierw tylko w swojej klasie, ale po tym jak bronił Demi był prześladowany przez całą szkołę, co nie pozwalało mu mieć przyjaciół czy czuć się bezpiecznie. Jednego dnia poszli razem do szkoły i wydawało się,  że Trenton czuje się dobrze. To był dzień jak każdy inny. Po lekcjach wrócili razem do domu Dems, a potem on wrócił do swojego. Demi miała 12, a Trenton 13 lat. Następnego dnia nie poszli razem do szkoły, Demi się o niego martwiła. Myślała, że jest chory, chociaż on nigdy nie bywał chory i przez całą szkołę nie opuścił ani jednego dnia nauki. Pod koniec dnia w szkole Demi nadal nie wiedziała co się dzieje. Kiedy wracała do domu dostała telefon od mamy. Diana płakała i powiedziała jej, że Trenton umarł. Demi nie mogła w to uwierzyć i jak najszybciej pobiegła do domu. Kiedy pod dom chłopaka przyjechała karetka Demi pobiegła tam. Widziała jego ciało. Wydawało jej się, że to nie jest jej przyjaciel. Po jakimś czasie matka wytłumaczyła jej wszystko. Trenton powiesił się z powodu prześladowania w szkole. Demi obwiniała siebie, że nie mogła mu pomóc, że jedno zdanie mogłoby zmienić wszytko, ale o niczym nie wiedziała. I wtedy zrozumiała, że była zakochana w Trentonie. Bała mu się powiedzieć co czuje. Jej pierwsza miłość opuściła ją na zawsze. Ta sytuacja popchnęła ją bliżej krawędzi. Tej nocy po raz pierwszy zrobiła sobie krzywdę. Czuła, że to przynosi jej ulgę więc nie przestawała tego robić.

Zastanówmy się czasem co robimy, nie każdy jest silny i jest w stanie poradzić sobie w takiej sytuacji.

sobota, 2 stycznia 2016

Rywalki Królowa i Faworytka ~ Kiera Cass

O Jezusie.

Właśnie skończyłam czytać.
Nie wiem od czego zacząć.
Siedzę  gapię się w komputer.

Dobra Jula weź się w garść i napisz, masz tyle myśli w głowie. No dalej!!
 Ok Ok.

Hejjj kochani właśnie skończyłam czytać kolejną część z serii Kiery Cass o losach Amerii Singer, a właściwie nie o niej, lecz o osobach z jej otoczenia. 

Zapraszam!!!




AUTOR: Kiera Cass
TYTUŁ ORYGINALNY:  The Queen & Favourite 
DATA WYDANIA: 2 grudzień 2015
LICZBA STRON: 225
WYDAWNICTWO: Jaguar
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 34,90 zł

Dwa opowiadania, osadzone w urzekającym świecie Rywalek, niezwykle popularnej powieści Kiery Cass, która zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Times”, są teraz po pierwszy dostępne w druku! Królowa i Faworytka ukazują nieznane wydarzenia z życia dwóch ulubionych przez czytelniczki bohaterek Rywalek. Zanim zaczęła się opowieść o Americe Singer, inna dziewczyna przyjechała do pałacu, by rywalizować o rękę innego księcia. W Królowej możemy śledzić losy przyszłej matki księcia Maxona, Amberly, podczas Eliminacji, dzięki którym została ukochaną przez wszystkich królową. Marlee Tames przybyła do pałacu, by zdobyć serce księcia Maxona – ale jej własne serce miało inne plany. Faworytka pokazuje sceny ze wspólnego życia Marlee i Cartera, od pamiętnej nocy, gdy ich sekret wyszedł na jaw, aż po wydarzenia z finału Jedynej.

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2015 r.


W gwoli ścisłości książka ta zawiera, nie tylko dwa tytułowe opowiadania, w książce znajdują się także krótkie opowieści innych postaci, które pojawiały się w tej serii. znajdujące się tam historie: 
- Celest (w tytule znajduje się imię dziewczyny)
- Lucy (zatytułowane Pokojówka)
- Ameriki (zatytułowane Jedyna po epilogu)
autorka w książce zawarła także informacje na temat trzech rywalek głównej bohaterki (Kriss, Natalie, Elise) w dwóch-trzech stronach opisała skrawek ich życia, tego jak wyglądało po Eliminacjach.

Kolejna książka Kiery, którą pokochałam. Cała seria skradła mi serce i po raz kolejny zrozumiałam, dlaczego tak bardzo się w niej zakochałam. W tym dziele powracamy do Eliminacji, znów w inny sposób, z innej strony. Ja sama zaczęłam od nowa przeżywać te chwile i od nowa płakałam w tej książce. Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo chciałabym podziękować Pani Cass,za to że pokazała mi tą historię z zupełnie innej strony i za możliwość zobaczenia uczuć które Amberly żywiła do Clarksona. Kiera wykreowała cudowny świat.

Autorka jest na pierwszym miejscu w moim sercu wraz z J. K. Rowling i Johnem Greenem. A seria Rywalki pierwsze wraz z Harrym Potterem. 

Nie chcę wam spoilerować więc nie mogę się też za bardzo rozpisać na jej temat mimo że mam naprawdę dużo do powiedzenia, zwłaszcza na temat Marlee, którą uwielbiam, ale nie tylko jej, także na temat Lucy i innych postaci. 

A teraz mam wspaniałą informację dla wszystkich którzy kochają tą serię tak jak ja. Oto okładka najnowszego tomu:

źródło okładki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/271634/the-crown

Te okładki są po prostu wspaniałe. *.* Cy tylko ja tak uważam?

Pozdrawiam Julia. ;)


środa, 23 grudnia 2015

Złodziejka książek ~ Markus Zusak


 AUTOR: Markus Zusak
TYTUŁ ORYGINALNY: The Book Thief
DATA WYDANIA: 22 stycznia 2014
LICZBA STRON: 496
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia 
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 49,90 zł





Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki „Podręcznikowi grabarza” uczy się czytać i odkrywa moc słów. Później przyjdzie czas na kolejne książki: płonące na stosach nazistów, ukryte w biblioteczce żony burmistrza i wreszcie te własnoręcznie napisane… Ale Liesel żyje w niebezpiecznych czasach. Kiedy jej przybrana rodzina udziela schronienia Żydowi, świat dziewczynki zmienia się na zawsze…
źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2014

Książka opowiada historię niemieckiej dziewczynki mieszkającej w nazistowskich Niemczech. Lisel w wieku 8 lat ( nie pamiętam dokładnie wybaczcie) miała zostać oddana wraz z bratem Wernerem do rodziny zastępczej. Niestety jej brat nie przeżył tej drogi. Na Himmelstrasse (może i nie od razu) znajduje dom. Jej przybrana matka nie jest najwspanialszą kobietą jaką można sobie wyobrazić, jednak strasznie pokochała Lisel, zresztą jak jej mąż. nie chcę zbyt dużo opowiadać o fabule książki żeby nie spoilerować wam zbyt dużo. 

Ta książka bez wątpienia jest jedną z najpiękniejszych a za razem tragiczniejszych książek. Zwłaszcza dla ludzi interesujących się II wojną lecz nie tylko.

OBOWIĄZKOWY MUST HAVE!!!!

II wojna światowa to ciężki temat, a staje się jeszcze cięższy gdy narratorem zostaje śmierć. Temat pokazany z zupełnie innej strony, ze strony Niemców. Nie każdy Niemiec popierał Hitlera i nie każdy był zabójcą. Istnieli też dobrzy mieszkańcy tacy jak Hubermannowie czy Steinerzy. Nie wszyscy byli nazistami, oni tak samo jak my ukrywali żydów. 

(UWAGA MOŻE BYĆ SPOILER) Lisel bardzo polubiła Maxa. ten właśnie żyd napisał dla niej historię Strząsaczka słów. Przemalował wszystkie strony w Mein Kampf na biało. Dał jej tę książkę przed swoim odejściem (a właściwie ucieczką).

Osobiście nie miałabym możliwości żeby ją przeczytać, gdyby nie moja wspaniała Milena. Wiem, że pewnie będziesz to czytać więc jeszcze raz dziękuję z całego serca za ten wspaniały dar. Czytałam ją rok temu i dalej jestem pod wielkim wrażeniem. Po jej przeczytaniu stwierdziłam, iż nie mogę zrobić niczego innego jak tylko ją kupić. Jest tu naprawdę wspaniale wszystko opisane. Kilka wątków. Strasznie spodobał mi się wątek przyjaźni pomiędzy główną bohaterką a jej sąsiadem Rudym. Większość osób które to czytały bądź blogerek których recęzje czytałam były pod wrażeniem przyjaźni Lisel i Maxa, jednak ja zawsze wolałam gdy w książce była mowa o Lisel i Rudym, o ich wspólnych wyjściach, o ich grze w piłką, o drodze do szkoły.


Książka wiele razy wywołała u mnie łzy. Przepłakałam wiele wieczorów i wiele rozdziałów, jestem osobą często płaczącą zwłaszcza przy książkach. Kocham trzymać tą książkę i wracać wspomnieniami do zimnych styczniowych wieczorów, wracać do tych historii pisanych życiem, ponieważ ta książka jest dla mnie tak napisana jakby autor naprawdę przez to przeszedł. To właśnie bardzo mnie poruszyło, on nie przeżył tego, ale dał mi odczucie jakbym to ja była Lisel. Dzieło prawdziwe, dzieło cudowne, dzieło niesamowite i nieprawdopodobne. 

Ogólnie uważam, że książka ta powinna pojawić się na liście lektur dla gimnazjum! Ona daje do myślenia! Jest bardzo przydatna, ostatnio na tescie próbnym, który zrobiła nam pani od polskiego była do napisania rozprawka i w poleceniu było zapisane żeby podać przykład z literatury, podałam Złodziejkę książek (niestety nie pamiętam tematu było chyba coś o ciekawości, ale nie jestem pewna). 

Na podstawie książki nakręcono film. był on również piękny jednak zabrakło mi w nim tych wszystkich kradzieży i paczki z którą trzymali się się Lisel i Rudy. to właściwie jedyna moja uwaga co do niego i też gorąco polecam jego oglądnięcie, ale po przeczytaniu.

To by było na tyle pozdrawiam Julia. :)




czwartek, 26 listopada 2015

Cicha 5


Właściwie jadąc do Riviery z klasą miałam zamiar wejść do empika po „Podaruj mi miłość” jednak wyszłam z księgarni z książką „Cicha 5”. Szczerze to trochę się jej bałam bo rzadko zdarza mi się czytać książki polskich autorek/autorów.





OPIWIADANIE 1: „Gałązka Jabłoni” ~ Katarzyna Bonda 
Historie oceniam na 7/10.
Opowieść sama w sobie dosyć ładna jednak jak na książkę świąteczną za mało w niej tej magi. Mimo to podobało mi się w niej to,  że w pewien sposób jest prawdziwa i problem głównego bohatera są jak najbardziej realne. Polubiłam tego mężczyznę mimo że nie podobał mi się sposób spędzania przez niego świąt. Właściwie na jej temat nie mam nic więcej do powiedzenia, jest ok, nie jest najwspanialszym opowiadaniem w tej książce, ale nie mam jej zbytnio dużo do zarzucenia. 

OPIWIADANIE 2: „Przypadki Senatorowie K.”  ~ Małgorzata Kalicińska 
Historie oceniam na 4/10
Nie!!! Może niektórym spodoba się ta opowieść, jednak mi się nie podobała i moim zdaniem ani trochę nie pasuje do tej książki. Właściwie wspomnienie o mieszkaniu nr 3 na Cichej 5 zdarza się tylko raz (z tego co pamiętam) i jest pokazywane życie osoby nie mieszkającej na niej. Właściwie nie rozumiem co to opowiadanie ma wspólnego ze świętami nie widziałam w nim nic. Bardzo ciężko mi się je czytało i długo. Naprawdę zawiodłam się na autorce. 

OPIWIADANIE 3: „Powrót na Cichą” ~ Katarzyna Michalak 
Historie oceniam na 10/10
Po zawodzie,  który przeżyłam przy opowiadaniu drugim, to to naprawdę mnie podbudowało i podbito moje serce. Krótka historia raptem 21 stron, jednak 21 stron jakże pięknej opowieści. Przemiana jaką przeżywa Rajmund jest czymś wspaniałym i warto temu poświęcić chwilę uwagi. Czuję,  że o jego przemianie i odwadze (według mnie jest nią to czego dokonał) nigdy nie zapomnę, jestem pod wrażeniem. 

OPIWIADANIE 4: „ Wigilijna rzeźba” ~ Katarzyna Mirek 
Historie oceniam na 9,5/10
Tak samo jak poprzednia bardzo mi się podobała, jednak jestem niedosycona zakończeniem, jestem strasznie ciekawa jak będzie dalej wyglądać życie Jakuba po wydarzeniach z tej wigilii. W tę noc stał się prawdziwy cud, który może odmienić jego życie. Wspaniała świąteczna opowieść. 

OPIWIADANIE 5: „Niebieski Języ” ~ Natasza Socha 
Historie oceniam na 9/10
Nie znam osoby która nie chciałaby mieć takiej babci. Ta kobieta jest wspaniała. Nie przeraża jej to w jakim jest wieku. Nie mogę zdradzić wam wszystkiego co o niej myślę,  bo byłoby to spojler, jednakże mogę powiedzieć, że z postaci którą wykreowała Pani Natasza można brać przykład, jest wspaniała i potrafi cieszyć się życiem. Właściwie wszystko dzieje się poza świętami,  ale w tą jedną noc 24/25 grudnia dzieje się coś najbardziej istotnego, za co dziękuję autorce. 


OPIWIADANIE 6: „Serce” ~ Małgorzata Warda 
Historie oceniam na 9,75/10
Czemu nie 10/10? Nie dałam pełnej punktacji z powodu zachowania matki dziewczynki która dopiero co straciła ojca, kobieta strasznie zamknęła się w sobie. Według mnie to zaniedbanie jest jedynym minusem tego opowiadania, za to mój podziw budzi zachowanie Staszka i za razem przeraża ufność małej Em. Pięknie połączone święta z jakże smutną historią. 

OPIWIADANIE 7: „List do Mikołaja” ~ Magdalena Witkiewicz 
Historie oceniam na 10/10
Osobiscie poczułam wspaniałą więź i podobieństwo pomiędzy mną a Marylką. Ona robi to o czym ja zawsze marzyłam i dzięki niej uwierzyłam, że może uda mi się być świętym Mikołajem. Cytat,  który zapamiętam do końca życia
„- Nie żyj dla siebie. Człowiek, który żyje tylko dla siebie, nie jest szczęśliwy. Dopiero uszczęśliwianie innych może ciebie zrobić szczęśliwą. Tak czasem sobie  myślę, że najbardziej szczęśliwym człowiekiem na świecie byłby święty Mikołaj. 
- Gdyby istniał. 
- Gdy istniał. Ale trzeba wierzyć, że istnieje. A jak nie istnieje, to my często możemy pobawić się w Mikołaja...”  
Dziękuję pani, pani Magdaleno za nadzieję.  

środa, 28 października 2015

Selekcja ~ Kiera Cass

Na wstępie powiem, że ostatnią cześć serii (,,Następczyni") zrecenzuje w osobnym poście. :)





RYWALKI





AUTOR: Kiera Cass
TYTUŁ ORYGINALNY: Selection 
DATA WYDANIA: 5 luty 2014
LICZBA STRON: 336
WYDAWNICTWO: Jaguar
OCENA: 9/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 37,90 zł


OPIS:
Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.
Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…


Moje zdanie:
Co do Rywalek to bardzo dużo czasu zajęło mi zabranie się do przeczytania tj książki. Początek mi się nie podobał i powiem szczerze że od samego początku nie pałałam szczególnym uczuciem do Aspena. 

W tym miejscu pragnę przeprosić wszystkie jego fani i miłośniczki ale nie ują on mojego  serca tak jak to zrobił z waszymi. 

Wracając jak już wspominałam sam początek w najmniejszym stopniu mnie nie wciągną wręcz zastanawiałam się czy nie odłożyć tej książki i zapomnieć. Jednak pewnego czerwcowego dnia po przeczytaniu ,,Szukając Alaski" nie miałam czego czytać więc wzięłam dzieło Kiery, postanowiłam dać mu drugą szansę. To była decyzja której nigdy w życiu nie pożałuję. Po przyjeździe Ami do zamku działo się właściwie tyle rzeczy tyle wątków, że po prostu nie mogłam oderwać się od tej historii. Przychodziłam ze szkoły, wyłączałam wi-fi, odkładałam telefon na stolik kładłam się i czytałam. Strasznie zżyłam się z Ami, pokochałam ją i Maxona całym sercem.


Elita



AUTOR: Kiera Cass
TYTUŁ ORYGINALNY: The Elite 
DATA WYDANIA: 21 maj 2014
LICZBA STRON: 323
WYDAWNICTWO: Jaguar
OCENA: 8/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 37,90 zł

OPIS:

Drugi tom "Rywalek". Do pałacu przybyło trzydzieści pięć dziewcząt. Teraz zostało ich tylko sześć. Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak dziewczyna wciąż pamięta o Aspenie, chłopaku, którego darzyła szczerą miłością jeszcze zanim trafiła do pałacu.

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014

MOJE ZDANIE:

Wiecie co tak teraz sobie myślę i doszłam do wniosku że chyba ta część najmniej ze wszystkich przypadła mi do gustu. Szczerze powiedziawszy wręcz niekiedy miałam jej dość. Straszne było zachowanie Maxona w niej, momentami miałam ochotę go udusić, a z drugiej strony było pełno chwil, które Mer (America) spędzała z Aspenem co również doprowadzało mnie do szału (JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM ZA MOJE STOSUNKI DO NIEGO, WYBACZCIE). 
W tej części miałam strasznie mieszane uczucia co do głównych bohaterów, czyli do naszego księcia i żołnierza, ale także do Panny Singer. Cała trójka zachowywała się jak dzieci, zwłaszcza Maxon. Nie chcę za bardzo po nim jeździć (na całe szczęście wszystko się wyjaśniło) jednak to jak zachowywał się w drugiej części i kawałku trzeciej dawało mi wiele powodów do zastanowienia się czy to jest na prawdę taki książę z bajki jak do początku myślałam. 


JEDYNA



AUTOR: Kiera Cass
TYTUŁ ORYGINALNY: The One
DATA WYDANIA: 10 wrzesień 2014
LICZBA STRON: 334
WYDAWNICTWO: Jaguar
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 37,90 zł


OPIS:

Ostatnia część bestsellerowej trylogii.


America jest jedną z czterech dziewcząt, które utrzymały się w ścisłej czołówce Eliminacji. Ukochana przez zwykłych ludzi, znienawidzona przez obecnego króla, dziewczyna wciąż nie jest pewna swych uczuć. A jednak nadchodzi moment ostatecznego wyboru, tym trudniejszego, że cały los Illei może spoczywać właśnie w rękach Ami.
Czy dziewczyna powróci do swej dawnej miłości, czy zdecyduje się zostać królową i podjąć walkę o lepszy świat dla siebie i wszystkich mieszkańców Illei?


źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014 r.


MOJE ZDANIE:

Powiem wam że sama sobie zaspojlerowałam, bo po przeczytaniu pierwszej części zaczęłam szukać informacji na temat tej serii i niestety znalazłam zakończenie...
Z jednej strony to było straszne bo wiedziałam co będzie z postaciami stworzonymi przez autorkę i że się tak wyrażę wiedziałam kto z kim będzie. Jednak mimo to strasznie byłam ciekawa jak dojdzie do tych sytuacji i co będą musieli przejść bohaterowie. Mimo, że znałam zakończenie to byłam i jestem i będę pod wrażeniem tego jakie wydarzenia stworzyła Pani Cass zwłaszcza w tej ostatniej części, która jest na 100% moją ulubioną. 
Właściwie denerwowało mnie w niej tylko to ciągłe niezdecydowanie Mer co do swoich uczuć. Zaczynało mnie już to męczyć, mimo to nie zraziłam się ani trochę. 
w tej części nawet polubiłam Aspena bardziej niż mogę to sobie wyobrazić (mimo że za nim nie przepadam okazał się być spoko).


RYWALKI: KSIĄŻĘ I GWARDZISTA


AUTOR: Kiera Cass
ORYGINALNY TYTUŁ:  The Selection Stories, The Prince & Guard
DATA WYDANIA: 5 listopad 2014
LICZBA STRON: 220
WYDAWNICTWO: Jaguar
OCENA: 10/10
CENA Z TYŁU KSIĄŻKI: 32,90 zł

OPIS:

"Książę" pokazuje wydarzenia sprzed eliminacji i pozwala czytelnikowi śledzić młodego władcę od pierwszego dnia ich rozpoczęcia. W drugiej z opowieści przekonamy się, jak płynęło życie Aspena w pałacowych komnatach- i ujrzymy prawdę o świecie gwardzistów, której nigdy nie pozna America...
Czołówka listy bestsellerów The New York Timesa!

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014 r.

MOIM ZDANIEM:

Ten dodatek jest po prostu świetny. Koniec, zdania nie zmienię. 
Wtajemniczę was w niego trochę, więc tak ze 190 stron (łącznie) zajmują "przeżycia" dwóch ważnych w życiu Ami mężczyzn. Następne 34 strony są przeznaczone dla wywiadu z Kierą, wypisane są wszystkie (35) kandydatek, jak wyglądało życie w poszczególnych klasach, drzewa genealogiczne (Mer, Maxona, Aspena) oraz jest coś co po prostu pokochałam czyli OFICJALNE PLAYLISTY DO RYWALEK I ELITY!!!
Uważam ten dodatek za bardzo fajną i przydatną rzecz.


Ogólnie rzecz biorąc kocham całą serie i jestem pod wielkim wrażeniem świata stworzonego w powieściach. Autorka naprawdę doskonale dopracowała historię państwa w którym wszystko się dzieje. Całą trylogię przeczytałam w ledwie tydzień (nie licząc czasu w którym czekałam na przesyłkę, w której były książki). Książki te znajdują się u mnie na 1 miejscu 

Pozdrawiam Julia ;)












sobota, 24 października 2015

Gwiazd Naszych Wina ~ John Geen

Witajcie, przychodzę dziś do was z książką Johna Greena, która sprawiła, że pokochałam czytać. W zeszłe wakacje (2014) pojechałam z tatą do Gdyni, poszliśmy do Media Markt (ponieważ zepsuł nam się odkurzacz) i zobaczyłam tą książkę, oczywiście słyszałam o filmie, więc postanowiłam, że odświerze swoją pamięć i zobaczę o czym jest. Zaczęłam czytać ją w sklepie. Nagle podszedł do mnie tata i powiedział że idziemy jeszcze zobaczyć do innego sklepu, z nie chęcią odłożyłam powieść na miejsce. Mimo, iż w tamtej chwili nie poprosiłam o tą książkę los się do mnie uśmiechną i dostałam drugą szansę, wróciliśmy tam, gdy zapytałam tatę czy mógłby mi ją kupić z lekkim szokiem w oczach zgodził się (nigdy wcześniej nie prosiłam rodziców o książki). Czytałam ją całą drogę do domu...






AUTOR: John Green
TYTUŁ ORYGINALNY: The Fault Our In Stars 
DATA WYDANIA: Styczeń 2012
LICZBA STRON: 320
WYDAWNICTWO: Bukowy Las 
OCENA: 10/10

OPIS:

Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo.

Wnikliwa, odważna, humorystyczna i ostra książka to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena, zdobywcy wielu nagród literackich. Autor w błyskotliwy sposób zgłębia ekscytującą, zabawną, a równocześnie tragiczną kwestię życia i miłości.

źródło opisu: http://www.bukowylas.pl/

MOJE ZDANIE:







Moim zdaniem książka jest świetna, wręcz brak mi słów którymi mogę ją opisać. Autor pokazuje z innej strony chorobę, którą jest rak i miłość, która zniesie wszystko. John ukazuje jak kruche jest nasze życie i jak wszystko potrafi zepsuć się w jedną chwilę (mam tu na myśli nasze zdrowie). Zauważyłam, czytając jego książki, iż nie obejdzie się on bez śmiesznych momentów, które często bywają lekko zboczone. Ja na pewno zapamiętam moment z huśtawką, co z resztą jest mi bliskie bo mam podobną w ogródku. Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się takiego zakończenia, nie chcę nikomu spojlerować, ci co czytali pewnie zrozumieją co mam na myśli pisząc: ,,Myślałam że sytuacja będzie odwrotna".




Autor całkowicie namieszał mi w głowie, zrobił w moim życiu raban, nabałaganił, ale nie posprzątał, ja też nie mam zamiaru naprawiać tego co mi zrobił. Zakochałam się w Augustusie, Isaacu, Hezel i w ich walce o normalność. Podziwiam Pana Greena za zmierzenie się z takim tematem i tak świetne poradzenie sobie z nim, za stworzenie tak wspaniałych postaci i za wymyślenie ,,Ciosu Udręki". Żałuję tylko, że książka, którą tak uwielbiało dwoje głównych bohaterów nie jest prawdziwa i nie mam szans na jej przeczytanie. Szczerze mówiąc czytając sama zaczęłam zastanawiać się co się stało z przyjaciółmi Anny, jej ukochanym chomikiem, jej mamą i tulipanem... Może kiedyś dostanę odpowiedź. 



Co do filmu to nie urzekł mojego serca jak książka, oglądało mi się go bardzo ciężko. Wiele z was się pewnie ze mną nie zgodzi jednak ja uważam ten film za klapę. Zepsuli wszystko. Oczywiście najważniejsze momenty były ujęte oraz był wzruszający, ale to nie było to.
TAK dla książki! NIE dla filmu!




Pozdrawiam Julia ;)